Kiedyś w SB, dziś w adwokaturze

Kazimierz Rojewski, były funkcjonariusz milicji i SB, zasłynął jako szef specjalnej grupy śledczej, która przesłuchiwała uczestników robotniczego protestu w Radomiu z 25 czerwca 1976 roku. Teraz jako radca prawny ma reprezentować oddział Poczty Polskiej w procesie o wypłatę zaległych pieniędzy, jaki wytoczył jej były pracownik – pisze "Nasz Dziennik".